Nie ma dnia, aby strażacy z naszego regionu nie wyjeżdżali do pożarów sadzy w przewodach kominowych. Są to skrajnie niebezpieczne zdarzenia, które w każdej chwili mogą doprowadzić do rozprzestrzenienia się ognia, zaczadzenia lub tragedii mieszkańców.
Trwające silne mrozy powodują przeciążenie instalacji grzewczych, co znacząco zwiększa ryzyko awarii i pożarów. Ostatnie dwa dni były wyjątkowo trudne dla strażaków.
30 stycznia w miejscowości Prątnica doszło do uszkodzenia podajnika przy piecu, w wyniku czego nastąpiło silne zadymienie pomieszczeń piwnicznych budynku mieszkalnego. Dziś, w godzinach popołudniowych, strażacy walczyli z pożarem sadzy w przewodzie kominowym w Szczepankowie. W działaniach brały udział jednostki OSP Szczepankowo, OSP Łążyn oraz dwa zastępy OSP Lubawa. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Strażacy apelują do mieszkańców:
– regularnie czyśćcie przewody kominowe,
– wykonujcie przeglądy instalacji grzewczych,
– reagujcie natychmiast na niepokojące objawy (dym, zapach spalenizny).
Zaniedbania mogą kosztować zdrowie i życie.
Nie czekajmy na tragedię.
foto elubawa
