Nabożeństwo Fatimskie w Lipach - „Orędzie z Fatimy dziś jest szczególnie aktualne!”

Opublikowano:

Kiedy ponad sto lat temu w Europie szalała I Wojna Światowa, a w Rosji rodził się komunizm. Na obrzeżach Fatimy Matka Boża wybrała troje małych pastuszków: Łucję, Franciszka i Hiacyntę na głosicieli szczególnego orędzia. 

Zanim jednak do młodych pastuszków przemówiła Matka Jezusa, Łucja, Franciszek i Hiacynta kilkukrotnie mieli widzenia anioła, który przygotowywał ich do czegoś szczególnego. Wszystko zmienia się 13 maja 1917 roku, podczas zabawy na Cova da Iria, dzieci zdawało się zobaczyły piorun. Gdy zaczęły wracać do domu, poganiając przed sobą owce, aż „kiedy doszliśmy mniej więcej do połowy zbocza, blisko dużego dębu, zobaczyliśmy znowu błyskawicę, a po zrobieniu kilku kroków dalej, ujrzeliśmy na skalnym dębie Panią w białej sukni, promieniującą jak słońce. Jaśniała światłem jeszcze jaśniejszym niż promienie słoneczne”.

Po tym pierwszym widzeniu dzieci odpowiadając na prośbę Matki Bożej 13. dnia kolejnych miesięcy o tej samej porze spotykały się w tym samym miejscu, by rozmawiać z Maryją. Te widzenia zakończyły się „Cudem Słońca”. 

I chociaż od tych wydarzeń minęło ponad sto lat to Orędzie z Fatimy nie straciły nic ze swojej aktualności, a może wręcz przeciwnie nabrało nowej mocy. O co więc prosiła Maryja Pastuszków w Fatimie, a więc i o co prosi nas dziś?

Poczynając od 13 maja w kolejnych miesiącach prosi je, aby codziennie odmawiały różaniec w intencji pokoju, aby przyjmowały cierpienia jako zadośćuczynienie za grzechy i nawrócenie grzeszników, ukazuje im swoje Niepokalane Serce, mówi, że Pan Jezus pragnie, by kult Jej Serca się szerzył, zapowiada wielki cud na zakończenie objawień.

Objawiając się w lipcu Matka Boża zleciła dzieciom przekazanie ludzkości swego głębokiego zatroskania spowodowanego bezbożnością i demoralizacją ludzi, dodając, że jeśli się oni nie nawrócą – nastąpi straszliwa kara.

Przekazała też dzieciom w kolejnych miesiącach, że dla ratowania grzeszników przed piekłem należy wprowadzić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca, a także ustanowić w Kościele nabożeństwo Pięciu kolejnych Pierwszych Sobót Miesiąca, wraz z Komunią św. wynagradzającą.

W październiku, tak jak w wielu objawieniach maryjnych, Matka Boża prosiła też o wybudowanie w ich miejscu kaplicy: „Chcę ci powiedzieć, żeby zbudowano tu na moją cześć kaplicę. Jestem Matką Boską Różańcową. Trzeba w dalszym ciągu codziennie odmawiać różaniec. Wojna się skończy i żołnierze powrócą wkrótce do domu.”.

Z okazji setnej rocznicy objawień kard. José Saraiva Martins powiedział: „Przesłanie z Fatimy jest bardzo ważne dla dzisiejszych społeczeństw. Maryja powiedziała pastuszkom pewne rzeczy, które pozostają bezwzględnie niezbędne dla współczesnego człowieka. Zwłaszcza kwestie dotyczące wiary. To jeden z głównych elementów przesłania. Pierwszy apel Matki Bożej w Fatimie dotyczył właśnie problemu wiary. Wiara jest niezbędna. Bez odnowy wiary nie można być chrześcijaninem. I to stanowi też jeden z najważniejszych problemów naszych społeczeństw. Mamy słabą wiarę. Szerzy się ateizm. Wielu ludzi porzuca Ewangelię. Już w nią nie wierzy. Nigdy przesłanie z Fatimy – wezwanie do wiary – nie było tak aktualne, jak dzisiaj”. 

Niech i dla nas Orędzie Fatimskie będzie wezwaniem do codziennej modlitwy, rozbudzenia wiary a także do wynagradzania za grzechy swoje i całego świata.

Ks. Paweł Śliwiński