Od wadowickiego boiska po Castel Gandolfo. „Urodziny Lolka” w Szkole Podstawowej w Tuszewie

Opublikowano:

Bieganie za piłką, skoki narciarskie z linijką w ręku, łamańce językowe i dziesiątki papierowych róż – tak społeczność Szkoły Podstawowej w Tuszewie świętowała tegoroczne urodziny Karola Wojtyły. Zamiast tradycyjnej, uroczystej formy, uczniowie wzięli udział w dynamicznej grze terenowej, która przybliżyła im postać papieża z czasów, gdy sam był po prostu energicznym nastolatkiem, nazywanym przez rówieśników Lolkiem.

Wydarzenie rozpoczęło się od wspólnego krótkiego apelu, podczas którego wyjaśniono zasady zabawy, a każda z klas zamieniła się w zespół pielgrzymów wyposażony w dedykowane karty startowe. Zadaniem uczniów – od najmłodszych klas pierwszych po ósmoklasistów – było zaliczenie pięciu tematycznych stacji rozlokowanych na terenie szkoły.

Karol Wojtyła znany był ze swojej miłości do sportu i teatru, co bezpośrednio odzwierciedlały przygotowane wyzwania. Na stacji „Gra w gałę”, czyli na szkolnym boisku trawiastym, klasy rywalizowały w krótkich, intensywnych meczach piłki nożnej, gdzie sędziowie skrupulatnie pilnowali nie tylko zdobytych bramek, ale przede wszystkim zasad fair play. Z drugiej strony budynku, na „Stoku narciarskim”, uczniowie testowali swoją skoczność – każdy skok z miejsca przybliżał klasę do końcowego, zsumowanego wyniku drużyny. Na koniec okazało się, że wynik całej Szkoły to imponujące 193 metry i 60 centymetrów – okazało się, że razem można osiągnąć naprawdę wiele!

Emocji nie brakowało również na stacjach wymagających innych talentów. Na stanowisku „Deski teatru” uczestnicy losowali i wspólnie recytowali wymagające łamańce językowe, trenując dykcję wzorem młodego Wojtyły, który w młodości wiązał swoją przyszłość z aktorstwem. Z kolei stacja „Pocztówka do Nieba” stała się przestrzenią kreatywną, na której powstawały wielkoformatowe życzenia i rysunki tworzone wspólnie przez całe zespoły klasowe.

Równolegle, w ramach stacji plastycznej „Ogród Castel Gandolfo”, każdy z uczniów miał za zadanie własnoręcznie stworzyć papierową różę z bibuły. Kwiaty te odegrały kluczową rolę podczas wielkiego finału imprezy, nazwanego „Metą u Mamy”.

Wydarzenie zakończyło się wspólnym nabożeństwem majowym, podczas którego reprezentanci klas złożyli przygotowane bukiety. Na zakończenie uczniowie wspólnie odczytali dedykowaną „Modlitwę Małego Pielgrzyma ze Szkoły w Tuszewie”, nawiązującą do papieskiego zawołania Totus Tuus.

Zamiast suchej biografii uczniowie z Tuszewa mieli okazję poznać Jana Pawła II przez pryzmat pasji, które są bliskie również im samym. Sądząc po rozmowach prowadzonych przez adresatów wydarzenia na szkolnych korytarzach tuż po zakończeniu zabawy, urodzinowa karuzela sprawiła dużo frajdy i była miłą odskocznią od codziennych obowiązków. 

SP w Tuszewie